11 Mar 2005, 14:29
http://motoryzacja.interia.pl/wydarzenia/news?inf=600935
Prorok, który przed, powiedzmy, 20 laty oznajmiłby, że doczekamy chwili, gdy
benzyna w Polsce będzie droższa niż w Austrii, zostałby przez
zmotoryzowanych wyśmiany.
A jednak stało się. Litr bezołowiowej 95 na stacji BP w Wiedniu w południe 5
marca kosztował 0,909 euro, czyli, przy kursie 3,95 zł za 1 euro, około 3,59
zł. Cena tego paliwa w sieci BP w Krakowie przekraczała poziom 3,80 zł/litr.
Dlatego rodacy, wracający do domów z narciarskich wojaży w Alpach, tankowali
w Austrii do pełna. Po co przepłacać...